Z liderem na półmetku.

W nadchodzący weekend siatkarki drugiej ligi zakończą pierwszą rundę fazy zasadniczej rozgrywek. Polonię czeka trudne zadanie, bo choć gra we własnej hali, to jej rywalem będzie team lidera, czyli ECO AZS Uni Opole. Opolanki po siedmiu kolejkach przewodzą stawce z 18 punktami, przy 20 setach wygranych i ośmiu przegranych. Na ten dorobek składa się sześć zwycięstw i jedna porażka. Akademiczki dwukrotnie wygrywały w stosunku 3:0, trzy razy po 3:1 i raz 3:2. Jeden mecz przegrały – 2:3 z MKS-em Świdnica.

Dla Polonii to trudny rywal, ale „do ugryzienia”, o czym świadczy jedno zwycięstwo za dwa punkty i porażka we własnej hali. Żeby sprawić niespodziankę, podopieczne Sławomira Rubina będą musiały się wznieść na wyżyny swoich umiejętności i zagrać z maksymalną koncentracją. Czy to wystarczy – pokażą wydarzenia na parkiecie.

Mecz Polonii z ECO AZS-em Uni Opole rozegrany zostanie w najbliższą sobotę, 19 listopada o godzinie 18.00 w hali sportowej MOSiR, przy ulicy Ogrodowej 50. Jako że doping dziewczętom z Łazisk będzie bardzo potrzebny, kibice mile widziani. Zapraszamy!

O nas w mediach: Rekordowy dorobek siatkarek.

Siatkarki Polonii w sezonie 2015/2016 wygrały dwa mecze (3:1 oraz 3:2 z Zorzą Wodzisław) i z dorobkiem pięciu punktów uplasowały się na ostatnim miejscu w ligowej tabeli. W bieżącym sezonie start też nie był najlepszy. Aż do momentu konfrontacji z sąsiadami w tabeli, czyli Sokołem 43 Katowice i Zorzą Wodzisław. Te mecze podopieczne Sławomira Rubina zakończyły zwycięstwami 3:1. Takie zwycięstwa mają podwójną wartość, gdyż punkty dopisuje się na własne konto, pozbawiając możliwości zdobycie ich przez rywala. I tu w zestawieniu z Sokołem i Zorzą, Polonia w pierwszej rundzie jest górą. Sześć punktów na koncie po sześciu meczach, to jak na razie rekordowy dorobek łaziszczanek. A ponieważ w ich grze widać progres, to należy przypuszczać, że swój stan posiadania jeszcze powiększą. Poniżej krótkie relacje ze zwycięskich meczów:

Polonia wygrała tylko seta.

Siatkarki Polonii nie sprawiły niespodzianki w Świdnicy. Przegrały 1:3, stawiając tylko opór gospodyniom w drugiej partii, którą potrafiły przechylić na swoją stronę. W pozostałych odstawały poziomem, przegrywając je zdecydowanie.

Pierwszy set był bardzo szybki. Miejscowe dominowały we wszystkich elementach, spychając łaziszczanki do głębokiej defensywy i zdobywając punkt za punktem. W siatkówce wynik 25:11 mówi sam za siebie, a takim właśnie rezultatem zakończyła się pierwsza partia.

Świdniczanki myślały, że jest już po meczu, tym bardziej, że w drugim secie też prowadziły. „Luźne” podejście gospodyń zmobilizowało podopieczne Sławomira Rubina i zaczęły nie tylko walczyć, ale również zdobywać punkty. Nie tylko odrobiły poniesione straty, ale przechyliły też szalę zwycięstwa na swoją stronę i wygrały seta do 21, przedłużając tym samym szansę nawet na komplet punktów.

Były to jednak pobożne życzenia. Choć zawodniczkom Polonii nie można było odmówić woli walki, to dwie następne partie były bez historii. Toczyły się pod dyktando MKS-u, który wygrał je odpowiednio 25:15 i 25:17.

MKS Świdnica – Polonia Łaziska 3:1 (25:11, 21:25, 25:15, 25:17).

Pozostałe wyniki:

Łaskovia Łask - Częstochowianka Częstochowa 1:3 (25:19, 21:25, 11:25, 16:25)

KS Olimpia Jawor - Sokół 43 Katowice 3:0 (25:14, 25:17, 25:13)

Zorza Wodzisław Śląski - AZS Uni Opole 1:3 21:25, 18:25, 25:12, 21:25)

Sokół Radzionków - vacat

Tabela po VII kolejce

1. ECO AZS Uni Opole                   6  17  18: 5

2. MKS Świdnica                        6  14  16:10

3. KS Olimpia Jawor                    6  13  15: 8

4. KS AJD Częstochowianka Częstochowa  6  11  13:10

5. KABODOS MKS Sokół Radzionków        6  10  14:11

6. ŁMLKS Łaskovia Łask                 7   8  14:17

7. KS Polonia Łaziska Górne            7   6   8:17

8. MKS Zorza Wodzisław Śląski          6   4   9:16

9. Sokół 43 AZS AWF Katowice           6   1   5:18

Egzamin w Świdnicy.

Ostatnie zwycięstwa siatkarek Polonii wydają się wskazywać na postęp i zwyżkę formy. Czy tak jest, przekonamy się w najbliższą sobotę, kiedy to podopieczne Sławomira Rubina zmierzą się z poważniejszym rywalem, a będzie nim wicelider rozgrywek - MKS Świdnica. Świdniczanki w pięciu rozegranych meczach zdobyły 11 punktów, wygrywając 13 setów i dziewięć przegrywając. W dotychczasowym dorobku mają trzy zwycięstwa (po 3:1 z Łaskovią i Zorzą Wodzisław oraz 3:0 z Sokołem Katowice) oraz dwie porażki po 2:3 z Częstochowianką i Sokołem Radzionków.

Świdnica jest miastem z ogromnymi tradycjami siatkówki kobiet. Z tego miasta wywodzi się wiele reprezentantek Polski, a Polonią, której tradycje kontynuuje MKS, przez wiele sezonów występowała w najwyższej klasie rozgrywek. Teraz świdniczanki przeegzaminują Polonię.

Mecz siódmej kolejki pomiędzy MKS-em Świdnica i Polonią Łaziska rozegrany zostanie w sobotę, 5 listopada o godzinie 17.00 w hali sportowej przy Szkole Podstawowej Nr 1, przy ulicy G. Anonima 1 w Świdnicy. 

Zwycięstwo na miarę awansu.

Szósta kolejka rozgrywek drugiej ligi była dla siatkarek Polonii nad wyraz udana. W wyrównanym meczu i heroicznej walce, pokonały wodzisławską Zorzę 3:1 (25:22, 31:29, 22:25, 26:24). To zwycięstwo miało podwójny wymiar. Nie tylko pozwoliło dopisać do swojego konta kolejne trzy punkty, ale i awansować w tabeli na siódme miejsce. Miejsce, które na dziś pozwalałoby organizować turniej o utrzymanie się w tej klasie rozgrywek. Oczywiście, jest zbyt wcześnie, by wpadać w przesadny optymizm, ale póki co, taka pozycja w tabeli cieszy.

W pozostałych meczach tej kolejki nie zanotowano niespodzianek i zgodnie z przewidywaniami, zwyciężali faworyci.

Pozostałe wyniki:

AZS Uni Opole - Sokół 43 Katowice 3:0 (25:8, 25:15, 25:10)

KS Olimpia Jawor - Łaskovia Łask 3:1 (25:19, 25:17, 15:25, 25:19)

Częstochowianka Częstochowa - Sokół Radzionków 3:1 (17:25, 25:16, 25:20, 25:17)

 MKS Świdnica vacat   

Tabela po szóstej kolejce

  • ECO AZS Uni Opole                  5  14  15: 4
  • MKS Świdnica                       5  11  13: 9
  • KS Olimpia Jawor                   5  10  12: 8
  • KABODOS MKS Sokół Radzionków       6  10  14:11
  • KS AJD Częstochowianka Częstochowa 5   8  10: 9
  • ŁMLKS Łaskovia Łask                6   8  13:14
  • KS Polonia Łaziska Górne           6   6   7:14
  • MKS Zorza Wodzisław Śląski         5   4   8:13
  • Sokół 43 AZS AWF Katowice          5   1   5:15

 

 

Zwycięski marsz.

Siatkarki Polonii podbudowane ubiegłotygodniowym zwycięstwem nad Sokołem 43 AZS AWF Katowice, „poszły za ciosem” i niesione dopingiem publiczności, pokonały Zorzę Wodzisław 3:1. Podopieczne Sławomira Rubina potrafią grać z ekipą z Wodzisławia, gdyż z trzech rozegranych spotkań ligowych, wygrały wszystkie.

Mecz Polonii z Zorzą przyniósł ogromną dawkę emocji. Ale nie może być inaczej, kiedy dwa sety rozstrzygane są po grze „na przewagi”, a dwa pozostałe kończą się różnicą trzech punktów. Przy takich rezultatach o zwycięstwie decydują niuanse. Te były po stronie Polonii, która w końcówkach miała „chłodniejsze głowy”, a ponadto zaprezentowała dobrą zagrywkę i przyjęcie, włączając ponadto mocny atak, którego tak brakowało w poprzednich meczach.

Pierwszy set, to równa walka do 20 punktu. Znawcy siatkówki twierdzą, że mecz rozpoczyna się dopiero po dwudziestym punkcie i tutaj więcej siatkarskiego „cwaniactwa” pokazały gospodynie, wygrywając tę partię 25:23.

„Szalony” był set drugi. W pierwszej fazie czteropunktową przewagę uzyskały gospodynie, potem taką samą przyjezdne i znów po Seri zagrywek – gospodynie. Bliżej wygrania seta była Zorza, która miała cztery setbole. Polonia miała tylko dwa, ale determinacja i szeroko otwarte oczy sprawiły, że to ona przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę, wygrywając 31:29.

Stojące „pod ścianą” wodzisławianki w trzeciej partii zagrały z determinacją, postawiły „twardy” blok, wykorzystały kilka nieporozumień w szeregach gospodyń i wygrały seta do 22.

Czwarta odsłona rozpoczęła się od trzech „oczek” przewagi Polonii, ale rywalki zdołały ten dystans zniwelować. Gospodynie odskoczyły po raz drugi, tym razem na 22:17 i stanęły. Wodzisławianki doprowadziły do remisu 23:23. Potem było po 24, ale dwie ostatnie akcje wygrały miejscowe. Mecz zakończyła atakiem Krzystała.

Polonia – Zorza Wodzisław 3:1 (25:22, 31:29, 22:25, 26:24)

Polonia: Bruderek, Toborek, Kłopocka, Pilarska, Zawisza, Krzystała, Bereza (l) – Olszowiec, Kubacka (l).

Trener: Sławomir Rubin

 

Sponsorzy i partnerzy klubu