Ostatni weekend kwietnia, Piłkarze Polonii zwieńczą wyjazdową potyczką z rezerwami Piasta Gliwice w ramach 25 Kolejki IV Ligi Śląskiej.
Gliwiczanie zgromadzili na swoim koncie 39 punktów, a na ten dorobek złożyło się: 11 zwycięstw, 6 remisów i 8 porażek przy stosunku bramek 50:42. Piast II w roli Gospodarza od początku sezonu zdobył dotąd 26 punktów notując: 8 zwycięstw, 2 remisy, 2 porażki, 32 bramki zdobyte oraz 19 straconych. Nasz najbliższy Przeciwnik w Rundzie Wiosennej wywalczył do tej pory na boisku 10 punktów notując 3 zwycięstwa i 1 remis( plus dwa zwycięstwa walkowerem z wycofanymi Orłem Łękawica i Zniczem Kłobuck ). Drużyna z Gliwic zajmująca aktualnie dziewiątą pozycję w tabeli, w poprzednim meczu zremisowała na wyjeździe 3:3 z Podlesianką Katowice.
Zespół z „Pol-Areny” natomiast w dalszym ciągu utrzymuje się na szóstej lokacie ligowej stawki. Polonia na swoim koncie obecnie legitymuje się 42 zdobytymi punktami, 12 zwycięstwami, 6 remisami, 7 porażkami i bilansem bramkowym 41:34. Jeżeli chodzi o statystyki spotkań wyjazdowych naszej drużyny to prezentują się one następująco: 16 punktów, 5 zwycięstw, 1 remis, 6 porażek i stosunek bramek 18:22. Łaziszczanie w poprzedniej Kolejce pokonała na własnym boisku Decor Bełk 3:0, a do siatki trafiali: dwukrotnie nasz najlepszy Strzelec – Stanisław Obermajer i raz z rzutu karnego Jacek Jarnot.
Z Piastem II Gliwice, Poloniści rozegrali w przeszłości osiem meczów ligowych notując w nich 5 zwycięstw, 2 remiy i 1 porażkę przy stosunku bramek 18:9 na korzyść drużyny z łaziskiej „Pol-Areny”. Jesienią, Podopieczni Piotra Mrozka na własnym Stadionie dnia 13 września 2025r, bezbramkowo zremisowali z gliwickim zespołem.
Mecz 25 Kolejki IV Ligi Śląskiej: Piast II Gliwice – Polonia Łaziska Górne zostanie rozegrany w sobotę, 25 kwietnia o godz. 11:00 na Stadionie przy ul. Robotniczej 44. Wszystkich Kibiców serdecznie zapraszamy !!!
Bądźcie naszym „12 Zawodnikiem” i głośnym dopingiem na trybunach wspierajcie nasz zespół w walce o kolejny ligowy triumf tej Wiosny !!!
Zdjęcie – M.Szczyrba