Czwartkowy wieczór w Łaziskach Górnych przyniósł Kibicom prawdziwy siatkarski rollercoaster. W rozegranym „awansem” spotkaniu ostatniej – 18 Kolejki II Ligi Centralnej Kobiet, Polonia Łaziska Górne podejmowała UKS Sokół 43 AZS AWF Katowice. Emocji, zwrotów akcji i dramaturgii nie brakowało – o losach meczu decydował tie-break.
Pierwszy set od samego początku był niezwykle wyrównany. Obie drużyny punkt za punkt odpowiadały na swoje akcje, a żadna nie potrafiła zbudować wyraźnej przewagi. Końcówka należała do Gospodyń, które zachowały więcej spokoju i wygrały 25:23, obejmując prowadzenie w meczu.
Druga partia miała już zupełnie inny przebieg. Zespół z Katowic szybko przejął inicjatywę, narzucając swoje tempo gry i zmuszając Polonię do odrabiania strat. Mimo ambitnej pogoni w końcówce, Sokół AZS AWF Katowice dowiózł przewagę do końca, triumfując 25:23 i doprowadzając do remisu w setach.
Trzeci set to kolejny pokaz siatkarskiej dramaturgii. Długie wymiany, seria remisów i walka o każdy punkt sprawiły, że losy tej partii ważyły się do samego końca. Gra toczyła się na przewagi, a więcej zimnej krwi zachowała Polonia wygrywając aż 28:26 i wychodząc na prowadzenie 2:1 w meczu.
Czwarta odsłona ponownie należała do zespołu z Katowic. Sokół stopniowo budował przewagę, skutecznie punktując i wykorzystując błędy Gospodyń. Polonia próbowała wrócić do gry jednak Rywalki kontrolowały przebieg seta i zwyciężyły 25:14 doprowadzając do tie-breaka.
Decydujący set dostarczył Kibicom kolejnej dawki emocji. Początkowo żadna z drużyn nie potrafiła odskoczyć na więcej niż punkt, a wynik długo oscylował wokół remisu. W kluczowym momencie większą konsekwencją wykazał się Sokół AZS AWF Katowice, który wygrał tie-breaka 15:11 i cały mecz 3:2.
II Liga Centralna Siatkówki Kobiet gr.3
22.01.2026
Polonia Łaziska Górne – UKS Sokół 43 AZS AWF Katowice 2:3( 25:23, 23:25, 28:26, 14:25, 11:15 )
Polonia Łaziska Górne: Korab, Maksajda, Chruślicka, Seweryn, Hanusiak, Zielińska, Księżarczyk( Libero ) oraz Czerwik, Demyshyna, Wojtasz, Jacek( Libero )
Trener – Marcin Cebo
Zdjęcie – M.Szczyrba